Dzisiaj kolejna gra, w lekko zmienionej odsłonie recenzji. Gra karciana, z użyciem kości i żetonów, czyli dlakażdego coś dobrego ;) Zapraszam na recenzję Ewolucji z dodatkiem.
![]() |
Kości, żetony, karty... |
ZASADY GRY
W grze chodzi o to, aby na końcu mieć jak najwięcej punktów. W sumie logiczne ;) Ale jak zdobyć te punkty?
Gra podzielona jest na rundy, te znów na fazy rozgrywane turowo (czyli-ja robię jeden ruch, potem Ty, potem ten trzeci... i tak, dopóki każdy nie zrobi swojego ruchu).
FAZA 1
Jest to faza budowania zwierzątek. W swoim ruchu można wyłożyć nowe zwierzę lub dołożyć cechę do istniejącego zwierzęcia. Rodzaje cech to:
FAZA 2
Jest to faza żywienia. Karmić można na wiele sposobów-biorąc jedzenie z ogólnodostępnej puli, zjadając inne zwierzątka, pozyskując korzyści z wyłożonych przy zwerzętach kart... Początkowo każde zwierzę potrzebuje 1 znacznika żywności, aby zostać nakarmionym. Niektóre cechy, takie jak np. duża masa ciała czy pasożyt, zwiększają wymagania żywieniowe. A skąd bierze się żywność ogólnodostępna? Z rzutu kośćmi. Tu warto wspomnieć o kontynentach. Otóż mamy 2 kontynenty i ocean. W każdym znajduje sę inna ilość jedzenia, więc w zależności od ilości oczek na kostce i ilości zwierząt w danym miejscu może być łatwiej lub trudniej. Takie rozdzielenie wprowadza dodatek).
FAZA 3
Gra podzielona jest na rundy, te znów na fazy rozgrywane turowo (czyli-ja robię jeden ruch, potem Ty, potem ten trzeci... i tak, dopóki każdy nie zrobi swojego ruchu).
![]() |
3 zwierzątka... A ile przeżyje? |
Jest to faza budowania zwierzątek. W swoim ruchu można wyłożyć nowe zwierzę lub dołożyć cechę do istniejącego zwierzęcia. Rodzaje cech to:
- typowo ofensywne
są to cechy przydatne szczególnie drpieżnikom. Pozwalają one na szybszy lub efektywniejszy atak lub... na atak w ogóle ;)
- typowo defensywne
pozwalające na obronę przed atakiem. Co ważne atakujące zwierzę może wybrać, którymi cechami będzie się bronić i w jakiej kolejności. Najpierw ucieczka, a potem odrzucenie ogona? Czy może od razu sepią w przeciwnika? Wybór należy do Ciebie ;)
- ni pies ni wydra czyli przydatne do ataku i obrony
pływać każdy może, czyli najlepszy przykład takiej karty dobrej na wszystko jest karta pływania. Zwierzę, które ma taką cechę może atakować i być atakowane jedynie przez inne pływające stworzonko. Trochę inaczej jest z kartą duża masa ciała. Oprócz tego, że zwiększa ona wymagania żywieniowe, to jeżeli nasze zwierzątko jest duże może atakować i małe zwierzęta ^^
- szkodziki
czyli wszelkie pasożyty, nowotwory i tasiemce. Zwiększają one wymagania żywieniowe (pasożyt, przywra) lub dezaktywują cechy zarażonego zwierzęcia (nowotwór). Jednak jeżeli zwierzę z pasożytem lub przywrą przeżyje dostaje dodatkowe punkty.
- jedzeniowe
no bo komu w tej dżungli nie przyda się darmowe jedzonko (nawet jeżeli pozyskane kosztem innego-niekoniecznie swojego-zwierzątka). Można kraść, sępić i na wiele innych sposobów dostawać darmowe jedzenie-jeżeli tylko karty na to pozwolą ^^
- podwójne
łączą one dwa zwierzęta tworząc między nimi zależność (żywieniową lub obronną).
- neutralne
dotyczą one np. podróży między kontynentami czy pojawienie się nowych, darmowych zwierzątek.
![]() |
Dużo zwierząt, dużo... |
Jest to faza żywienia. Karmić można na wiele sposobów-biorąc jedzenie z ogólnodostępnej puli, zjadając inne zwierzątka, pozyskując korzyści z wyłożonych przy zwerzętach kart... Początkowo każde zwierzę potrzebuje 1 znacznika żywności, aby zostać nakarmionym. Niektóre cechy, takie jak np. duża masa ciała czy pasożyt, zwiększają wymagania żywieniowe. A skąd bierze się żywność ogólnodostępna? Z rzutu kośćmi. Tu warto wspomnieć o kontynentach. Otóż mamy 2 kontynenty i ocean. W każdym znajduje sę inna ilość jedzenia, więc w zależności od ilości oczek na kostce i ilości zwierząt w danym miejscu może być łatwiej lub trudniej. Takie rozdzielenie wprowadza dodatek).
![]() |
Komu jedzenie, komu? |
Wymieranie i dobieranie kart. Zwierzę nie zostało nakarmione? Niestety, ginie. Prawo natury...
Następnie gracze dobierają karty. Ale nie dobierają ich do jakiejś stałej liczby (na ręce można mieć i pół talii), ale według wzoru liczba zwierząt, które przeżyły + 1. No, chyba że na ręce nie mamy żadnych kart. Wtedy dobiera się 7 kart w podstawie i 10 kart w rozszerzeniu.
Następnie powtarzane są wszystkie fazy aż do wyczerpania się talii do dobierania.
![]() |
Jak rozwiniesz swoje zwierzątko? |
Na samym końcu podliczane są punkty. Gracze dostają 2pkt za każde zwierzę, które dotrwało do tego momentu i 1pkt za każdą jego cechę. Liczą się również wszelkie + i - zwiększające lub zmniejszające wymagania żywieniowe.
![]() |
Długie zwierzę-dużo punktów |
+duża regrywalność-w każdej grze jest tyle możliwości dobrania i wyłożenia kart, że jeszcze nie widziałam dwa razy takiego samego zwierzęcia
+grywalność w 2 osoby-gra nic nie traci przy mniejszej liczbie graczy
+gra przeznaczona dla 2-8 (4 przy posiadaniu jednej podstawy) graczy-ale tego nie należy się trzymać jak koła ratunkowego. Ja grałam w jedną podstawę w 5 osób i było spoko. A przy okazji przy dużej liczbie osób gra nie traci dużo ;) jedynie zwiększa się czas rozgrywki i oczekiwania na swoją kolej
+dobrze napisana instrukcja-nic dodać, nic ująć
+duża interakcja między graczami (nie zawsze bezpośrednia)-każdy z graczy musi cały czas patrzeć co robią inni, aby nakarmić swoje jaszczury i nie dać się zjeść
-dużo tekstu do czytania-utrudnia to grę z graczami początkującymi, którzy nie znają kart. Ale już przy 2/3 rozgrywce wszystko idzie o wiele sprawniej
-nie zawsze jasne zapisy na kartach-tu na szczęście radą służy dobrze napisana instrukcja, ale w niektórych przypadkach bez instrukcji ani rusz
Cena tego zestawu to 30-40zł za podstawę i 40-50zł za rozszerzenie, cały zestaw kręci się koło 80zł. A moja ocena tej gry to 9/10.
Mam nadzieję, że nowo wprowadzony element recenzji spodba się Wam i że zachęciłam Was do zapoznania się z tą grą ;) Ja tymczasem wracam do ogarniania pierwszej w moim życiu instrukcji, która jak na razie mnie pokonuje :P Trzymajcie kciuki, abym w niedzielę mogła moją wiedzę przekazać dalej ;)
Pozdrowionka
OlaK
Gra powinna wciągać przy wieczorkach ze znajomymi, średnio mi się wydaje dla dzieciaków :) Warto spróbować
OdpowiedzUsuńZdecydowanie nie dla Dzieciaków z dwóch powodów: dużo czyatnia i rozgrywka trochę trwa, a nie wszystkie Dzieciaki potrafią się tyle skupić ;) (chociaż i starsi nie wszyscy :P )
Usuńwydaje się być fajna, muszę znaleźć kogoś do wspólnych gier, bo mój Facet jest za leniwy.. :)
OdpowiedzUsuńJa jak na razie nie znalazłam nikogo, kto tej gry nie polubił ;) Zarówno mój młodszy brat cioteczny jak i znajomi :D Tak więc polecam bardzo ^^
Usuń